Shows / Power Tour 2

DziÄ™ki inicjatywie wÅ‚aÅ›ciciela firmy Fitness Authority®, Tadeusza ZarÄ™bskiego, w dniach 23-28 kwietnia udaÅ‚o siÄ™ zorganizować, podobnie jak w zeszÅ‚ym roku, imprezÄ™ o wdziÄ™cznej nazwie "Power Tour 2". Przez 6 dni, uczestnicy imprezy mogli porozmawiać, zrobić sobie zdjÄ™cie lub dostać autograf z kilkoma z czoÅ‚owych Å›wiatowych kulturystów. W tym roku gośćmi byli : - Joe Ladnier, Frank McGrath, RadosÅ‚aw SÅ‚odkiewicz, Arkadiusz Szyderski oraz Robert Piotrkowicz.

Impreza rozgrywała się w sklepach z suplementami w 6 miastach w Polsce:

  • 23 kwiecieÅ„ - F+B w Warszawie
  • 24 kwiecieÅ„ - Fit Sport Pabianice
  • 25 kwiecieÅ„ - Gym&Juice w Krakowie
  • 26 kwiecieÅ„ - Body Zone we WrocÅ‚awiu
  • 27 kwiecieÅ„ - Vitamin Shop w Gorzowie Wielkopolskim
  • 28 kwiecieÅ„ - sklep firmowy Fitness Authority® w GdaÅ„sku

Warszawa

Pierwszego dnia, impreza odbyła się w Warszawie, gdzie nasi goście, mimo kilkunastogodzinnej podróży samochodem z FIBO w Essen, mieli wystarczająco dużo siły, aby rozmawiać z publicznością, udzielić wywiadu oraz zademonstrować swoje możliwości w wyciskaniu sztangi, leżąc na ławce.
Gościem specjalnym był świeżo upieczony Mistrz Polski i ubiegłoroczny Mistrz Świata - Robert Piotrkowicz, który również udzielił długiego, cieszącego się sporym zainteresowaniem "wykładu", o zasadach budowania masy mięśniowej.

Pabianice

Drugiego dnia, Power Tour 2 zajechało do Pabianic. Oprócz rozdawania autografów i wspólnych zdjęć, odbył się tam również konkurs wyciskania sztangi leżąc . Ciężary również były niebagatelne - jeden człowiek ważący 78kg wycisnął aż 215kg! Był również konkurs wyciskania sztangi na ilość powtórzeń, gdzie ciężarem była waga ciała zawodnika. Zwycięzca wycisnął ciężar swojego ciała 41 razy! Pod koniec imprezy Joe i Frank zdjęli koszulki i zrobili mały pokaz, który wyjątkowo spodobał się damskiej części publiczności.

Kraków

Trzeciego dnia nasi goście zajechali do Krakowa, do prawdopodobnie najlepiej urządzonego sklepu z suplementami w Polsce, Gym&Juice.

W środku ładnie podświetlone, stalowe półki nadawały wyjątkowy, niespotykany klimat temu miejscu. Sklep jest bardzo przyjazny, tym bardziej, że właściciele wpadli na pomysł, że do każdego zakupionego suplementu dodają jakiś owoc. I podobnie jak poprzednio, nasi mistrzowie odpowiadali na pytania, rozdawali autografy i robili sobie zdjęcia z chętnymi. Podobnie też jak w Pabianicach, odbył się konkurs wyciskania w dwóch kategoriach - do 100kg i powyżej 100kg, który wygrali zawodnicy z wynikami kolejno 140kg i 210kg!

Wrocław

Po paru godzinach snu impreza przeniosła się z Krakowa do Wrocławia. Tutaj, wyjątkowo spodobało się naszym gościom za oceanu, którzy rozpoczęli swoją przygodę od kilku rundek bryczką po rynku oraz zjedzenia solidnego, prawdziwie polskiego posiłku.

We Wrocławiu spotkać można było bardzo dużo osób z naszego forum. Frank i Joe dali się namówić na pokaz - rozebrali się, prezentując swoje nietuzinkowe gabaryty, czym zrobili wrażenie wśród publiczności.

Gorzów Wlkp.

Przedostatni dzień imprezy przeniósł się z pleneru do ulokowanego w centrum handlowym w Gorzowie Wielkopolskim sklepu Vitamin Shop, który różni się od zwykłych sklepów z suplementami w Polsce - duży, przejrzysty z ładnie rozlokowanymi towarami. Już pomału mija czas, gdy do sprzedawania suplementów wystarczył sklep, o powierzchni kilku metrów kwadratowych - o wiele lepiej jest, gdy wchodzi się do dużego, ładnego sklepu, a niewątpliwie jest taki Vitamin Shop w Gorzowie Wielkopolskim. Mimo ograniczonej przestrzeni na korytarzu było dużo ludzi, którzy, podobnie jak w innych miastach, zbierali autografy, zdjęcia i zadawali zawodnikom pytania. Jednak prawdziwa impreza miała odbyć się nazajutrz w Gdańsku.

Gdańsk - Wielki finał!!!

W odróżnieniu od poprzednich imprez, ta, która miała miejsce w Gdańsku, była dużo wcześniej zaplanowana oraz zorganizowana z wielką pompą. Na wynajętym od miasta parkingu, na przeciwko sklepu firmowego Fitness Authority, rozłożono wielką klatkę o wymiarach 12 x 10 metrów! Oprócz tego, co działo się w wcześniejszych miastach, czyli autografy i zdjęcia z naszymi gośćmi, publiczność dostała pokaźną dawkę emocji. Pierwsza z nich była zagwarantowana, dzięki pokazowi Roberta Kiesza - świeżo upieczonego Mistrza Polski. Druga, dzięki zorganizowaniu konkursu wyciskania sztangi na najwyższym, światowy poziomie. Konkurs został rozegrany w dwóch kategoriach - do 100 kg i powyżej 100 kg. W najcięższej kategorii pewnym zwycięzcą był Dariusz Mirowski - pierwszy Polak, który przekroczył granicę 1000 kg w trójboju siłowym, wielokrotny medalista Mistrzostw Świata. Rekord świata w jego kategorii (do 125 kg) wynosi 325 kg, a on sam tydzień wcześniej na lokalnych zawodach w Polsce wycisnął technicznie 330 kg!

Również i na tych zawodach, wycisnął lekko na rozgrzewce 270 kg, a następnie spalił 290 kg i 310 kg w samym konkursie. Wszystko tylko po to, aby w następnej próbie wycisnąć 311 kg! Ku uciesze publiczności, w ostatniej próbie wycisnął aż 351 kg, a to ciężar, którego raczej nie ogląda się na co dzień! Jeśli Darek w dalszym ciągu będzie tak zwiększał formę, być może niebawem będziemy mieli nowy, tym razem oficjalny rekord świata w wyciskaniu.

Po skończeniu całej imprezy, Radek i Arek pojechali do domu, zaś Joe z Frankiem po solidnym posiłku w restauracji poszli zwiedzać stare miasto. Wszystkim gościom podobało się w Polsce tak bardzo, że bez wątpienia w przyszłym roku będziemy mogli oglądać ich na kolejnej imprezie z tej serii - Power Tour 3!